Efekt potwierdzenia

Efekt potwierdzenia, znany także jako błąd konfirmacji, jest chyba jednym z najczęściej popełnianych błędów poznawczych przez nasze mózgi. Bardzo popularnym mitem, który pozwoli zobrazować czym jest efekt potwierdzenia, jest twierdzenie, że o pełni księżyca ludzie stają się bardziej agresywni i/lub poirytowani. [Badania naukowe wykazują brak korelacji pomiędzy fazami księżyca a ilością interwencji policji czy ilością przyjęć pacjentów na ostrym dyżurze.]

Wyobraźmy sobie zatem przykładowego Pana X, który pewnego wieczoru czuje się bardzo nieswojo, nie może zasnąć i drażni go wszystko co leci w telewizji. Taki Pan X wygląda przez okno, widzi okrągłą tarczę księżyca i myśli sobie: „No tak, nic dziwnego że nie mogę zasnąć, w końcu jest pełnia!” Kiedy zapytamy takiego Pana X „A dlaczego pomimo tego, że przedwczoraj nie było pełni, też nie mogłeś zasnąć?” Odpowie: „Bo już się zbliżała ta faza, to nie jest tak z dnia na dzień!” Kiedy zapytamy go powtórnie „A dlaczego dwa tygodnie temu też nie mogłeś zasnąć i też ciebie wszystko drażniło? Wtedy nie było pełni.” Odpowie: „Przecież wiadomo, że nie tylko księżyc może spowodować, że jesteśmy wkurzeni, albo nie możemy spać!” W tym momencie dalsza rozmowa nie ma sensu. Ale efekt potwierdzenia nie polega jedynie na zauważaniu zjawisk w które wierzymy, pomaga nam także ignorować i przeoczać sytuacje, które kwestionują nasze przekonania. Dlatego wyobraźmy sobie teraz Pana X dwa tygodnie wcześniej (lub później) kiedy to księżyc jest w nowiu. Pan X ma taki sam zły nastrój i problem z zaśnięciem, wygląda przez okno, a tam same gwiazdy. I co wtedy mówi? Że jego przekonanie a propos faz księżyca jest błędne? Nie. Mówi: „K***a! Znów się nie wyśpię do pracy!” Pozostały zatem jeszcze tylko dwa warianty do rozstrzygnięcia. Takie, w których Pan X ma się dobrze i śpi jak dziecko. Zacznijmy od nowiu; skoro śpi, to nie stoi w oknie i nawet nie może zauważyć, że paradoksalnie ta noc potwierdza jego przekonania o wpływie księżyca na jego sen. Natomiast jeżeli Pan X smacznie śpi, a za oknem jest pełnia, to nawet nie może zauważyć, że jego teoria jest błędna. Ale w takiej sytuacji to nie jest jeszcze błąd konfirmacji; prawdziwa siła efektu potwierdzenia jest w tym oto przykładzie: jest pełnia, Pan X ma się bardzo dobrze i za chwilę będzie kładł się spać; dla relaksu idzie do okna zapalić ostatniego papierosa, na niebie zauważa piękny księżyc w pełni. Co wtedy myśli sobie Pan X? Że pewnie za godzinę obudzi się cały zlany zimnym potem i przemieniony w mentalnego wilkołaka? Nie, Pomyśli: „Ale romantyczna noc…”

dSTe8

O ile na przykładzie Pana X błąd konfirmacji wydaje się być mało istotną pierdołą, o tyle należy pamiętać, że efekt potwierdzenia staje się silniejszy im bardziej jesteśmy do czegoś przywiązani emocjonalnie lub zainwestowaliśmy w to swój czas i pieniądze. Zatem nie jest to problem kiedy mama podaje nam witaminę C na przeziębienie, bo według niej to pomaga; problem jest wtedy, kiedy lekarz praktykuje coś, co według jego anegdotycznego doświadczenia działa (pomimo faktu, że literatura naukowa temu zaprzecza). Nie jest to problem kiedy znajomy gada o księżycu; natomiast jest to ogromny problem, kiedy efekt potwierdzenia ogarnia głowę twojego szefa, ekonomisty, polityka czy nawet przywódcy duchowego.

confirmation

Reklamy

3 thoughts on “Efekt potwierdzenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s